28.05.2012

Rozłam

Chrupanie! Spanie! Rozrabianie!- piszczały zawzięcie Tuli-Pyszczki, tupiąc przy tym i fukając.


Od jakiegoś czasu w Domu Chłopca panuje napięta atmosfera. Postronny obserwator oczywiście nie zauważyłby różnicy, ot normalny dzień. Jak codzień. Albo co drugi dzień. 
Jednak gdyby przyszedł ktoś, taki Bardziej Specjalny Ktoś, kto jest częstym gościem lokatorów, mógłby zauważyć pewne drobne niuanse.

23.05.2012

Z jak Szop

Tak, to pewnie dlatego, że szopy to bardzo odważne i bohaterskie zwierzęta...- rzekł z powagą Tuli-Pyszczek.


Tuli-Pyszczek przez jakiś czas myślał, że Mama Chłopca popełniła błąd. No, ale przecież wszystko jest zrobione ręcznie, każdy ścieg jest tam, gdzie ma być i nigdzie indziej...- rozważał. W końcu to nie maszyna, że można się zamyślić, a to i tak szyje się samo...

14.05.2012

Przedstawienie

Biedny Chopiec... Musi być bardzo głodny...-stwierdził Tuli-Pyszczek notując w pamięci, że musi jednak częściej dzielić się z nim swoimi zapasami. 


Tuli-Pyszczek snuł się dziś od rana po mieszkaniu. Był świeżo najedzony, dlatego nie wiedział, czym mógłby się teraz zająć. Postanowił więc poobserwować trochę Chłopca, a później zrobić dokładnie to, co on. Zakradł się po cichutku na paluszkach do salonu. Łup! Obok łebka przeleciał mu niespodziewanie plastikowy kubeczek, lądując obok na podłodze.

29.04.2012

Magiczny ogród

Cicho! Chyba słyszę, jak szumią pod ziemią! - powiedział późnym wieczorem Tuli-Pyszczek pochylając się nad grządką.


Wreszcie ciepło! Tuli-Pyszczki od dłuższego czasu nie mogły się doczekać, aż przyjdzie ładna pogoda. Dokładnie od momentu, kiedy Chłopiec zabrał jednego z nich do sklepu ogrodniczego i kupili z Mamą pełno wspaniałych rzeczy. Tuli-Pyszczki obejrzały później wspólnie wszystkie artykuły i stwierdziły komisyjnie, że muszą one być magiczne. Nie ma innej opcji.

26.04.2012

Sekretna Kryjówka

Tak, ułożenie piętrowe będzie najkorzystniejsze- postanowił po namyśle Tuli-Pyszczek.


W czasie, gdy kolacja dobiegała końca Tuli-Pyszczek jak zwykle czaił się w pobliżu. Czekał aż Tata pójdzie kąpać Chłopca, by wskoczyć na stół i pozbierać szybko wszystkie okruszki. Jednak tym razem ubiegła go Mama, która zainteresowała się pozostałościami na obrusie. Tuli-Pyszczek już prawie pogodził się ze stratą i miał odejść zrezygnowany, stwierdził jednak, że coś mu się nie zgadza.

22.04.2012

U Mamy na cały etat

Dzisiaj tylko tulimy, ale jutro to trzeba będzie również poszukać idealnego miejsca na Ciasteczkowe Kryjówki- powiedział dyskretnie jeden Tuli-Pyszczek do drugiego w przerwie między kolejnym tuleniem.


21.04.2012

Zakazane Rzeczy

Mmmm... trochę twarde, ale wszystko da się schrupać, jak by się do tego odpowiednio zabrać-  pomyślał Tuli-Pyszczek obracając ciastko w łapkach i szukając najlepszego miejsca na wgryzienie się.


Dziś Tuli-Pyszczek obudził się z Postanowieniem. Otóż postanowił przekonać się, czy wszystkie Zakazane Rzeczy są naprawdę takie fajne. W razie czego, powiem Chłopcu, że nie warto się awanturować... 
Aby nie pominąć niczego przysiadł na chwilkę i zrobił sobie dokładną listę, po czym rozpoczął kontrolę.