15.01.2013

Bo My Mamy Konkurs!

Hej ho! Do nowego domu by się szło!- podśpiewywał Tuli-Pyszczek pakując ciastka na drogę w poręczne zawiniątko.



Tuli-Mama nigdy, mimo całej swej błyskotliwości, nie wpadła na to, że można coś takiego zorganizować. Tuli-Pyszczki były już w gazecie (o tu), u Mamy Na Cały Etat (o tu), wspierały też akcję charytatywną CzujCzuj (o tu), wzięły też udział w głosowaniu i dostały nagrodę Max Dobrej Energii (o tu).

Jednak nigdy same w sobie nie były nagrodą. To coś nowego. A Tuli-Pyszczki przecież lubią nowe rzeczy. 

Dlatego, gdy dowiedziały się o konkursie organizowanym przez Anjami nie wahały się ani chwili. Najpierw zrobiły między sobą Wielkie Losowanie, gdyż każdy z Tuli-Pyszczków chciał być Nagrodą. W końcu to bardzo nobilituje. Ostatecznie po wygłoszeniu Wielkiej Wyliczanki Na Specjalne Okazje, w której było coś o ciastkach, paluszkach i spiżarniach, padło na pewnego szczęśliwca.
A, że wrzawa zrobiła się ogromna, Tuli-Mama postanowiła jeszcze wysłać całkiem nowego Ochotnika. Tylko na razie nie wiadomo, jak wygląda, bo dopiero powstanie- na specjalne zamówienie!

A teraz, by nie wdawać się w zbędne szczegóły, Tuli-Pyszczki zapraszają na blog Bo My Mamy, po dodatkowe instrukcje. Tam jest pięknie wszystko opisane. No i można zobaczyć, który Tuli-Pyszczek jest Szczęśliwym Wybrańcem.

No może powiemy tylko, że konkurs trwa od 15 stycznia do 14 lutego.

Wymierzone idealnie, by dostać na Walentynki soczystego tuli-buziaka! :)

Życzymy dobrej zabawy! :D

2 komentarze:

anjami pisze...

:))))) Pierwsi ochotnicy już się zgłosili:))))

Tuli-Pyszczek pisze...

Tak, tak widziałam:) Super:)