4.03.2012

Kolorowe Patyczki

Ciekawe, czy zauważy...! -pomyślał podekscytowany Tuli-Pyszczek podczas ucieczki, o mały włos nie wywracając się na leżącej na podłodze kredce.


Pewnego dnia Mama Chłopca wyciągnęła z szafki Coś Zupełnie Niespodziewanego. Kolorowe patyczki! W pięknym metalowym pudełku! Mama Chłopca oczywiście pokazała mu do czego służą, rysując na kartce sympatycznego pieska z długimi uszami. Jednak ten miał swoją wizję zastosowania kredek, którą postanowił wcielić od razu w życie.

1.03.2012

Strasznie Straszny Strach

Z piesków też coś mamy!- przemknęło przez myśl uradowanego Tuli-Pyszczka, a oczka zamknęły mu się i pyszczek sam opadł miękko na poduszkę.




Tuli-Pyszczek złapał kocyk i ułożył obok siebie. Tak dobrze- myślał dokładnie rozciągając go na całej długości łóżka, od strony szczebelków- ten róg do ssania... ten do zakrycia łebka... ten, żeby był pod łapką... a ten... na wszelki wypadek. 

26.02.2012

Bardzo Sekretna Tajemnica

Pfliiii!- pisnął zaskoczony Tuli-Pyszczek, a z buzi wypadło mu parę okruchów, które szybkim ruchem łapki zagarnął pod dywan.


Czasami trudno znaleźć w domu Tuli-Pyszczka. I to wcale nie dlatego, że jest malutki, no bo jest przecież całkiem spory. Jednak nie każdy umie szukać. Ale nie tak zwyczajnie... Tuli-Pyszczka czasami trzeba po prostu wytropić!

13.02.2012

"Nasze Szkraby"

Patrzcie! To my!!!!!- piszczały podekscytowane Tuli-Pyszczki zgromadzone przed komputerem.


Tuli-Pyszczki rozpiera duma, że dostały aż 4 strony! :) I to nie byle gdzie- w czasopiśmie "Nasze Szkraby"! No i jest darmowe!- krzyczały. I elektroniczne! I nowe! I... i... lutowe! 
Tak, właśnie w lutowym wydaniu możecie przeczytać wywiad o tym dlaczego, jak i po co. I co na to Tuli-Pyszczki: ) A link jest tutaj: )

Tuli-Pyszczki też przeczytały cały numer dokładnie i uważnie. Wszystko przemyślały i ustaliły, że rozpoczynają strajk- w kuchni przy lodówce rozłożyły kocyki i żądają słodkiego kapuśniaka. Termin upływa o 23:59 czasu Zegara Kuchennego. A później... później to już chyba pójdą spać :)




10.02.2012

Lubić za mocno

Frrrr... Frrrrr....- dało się słyszeć cichutkie rytmiczne pochrapywanie Tuli-Pyszczka.


Tuli-Pyszczek przysiadł się jak najbliżej Chłopca, zaraz obok Małego Misia i Foczki Glu Glu. Wiedział, że to najlepsze miejsce, żeby dobrze słyszeć Mamę Chłopca czytającą książkę na dobranoc. Dziś będzie o Puchatku.

2.02.2012

Poważny dylemat

Tak, to będzie długopis- oświadczył po chwili na głos.


Tuli-Pyszczek uśmiechnął się szeroko wpełzając powoli na krzesło. To tak na wszelki wypadek, jakby ktoś patrzył, żeby promienną i niewinną minką odwrócić uwagę. Wcześniej pozostawił w strategicznym miejscu pudełko po klockach. Przez przypadek oczywiście. Również przez zupełny przypadek jego nóżka znalazła się na siedzisku. Nie zauważyli! No to już do stołu całkiem niedaleko.

28.01.2012

Głosowanie

Za! Za! Za!- dało się słyszeć głosiki z pokoju Chłopca.

Wszystkie Tuli-Pyszczki zebrały się na dywaniku, przy łóżeczku. Niektóre przyciągnęły za sobą dodatkowo poduszki, bo Narada zapowiadała się na bardzo ważną, a co za tym idzie, długą. Ktoś, kto nie był zorientowany, co robią Tuli-Pyszczki, mógłby pomyśleć, że tylko rozmawiają. Jednak one prowadziły poważną Dyskusję.